Zagraj w Darmowe Gry Hazardowe Założ konto i graj w maszyny Zarejestruj się na darmowe gry hazardowe

Darmowe Gry Hazardowe Maszyny Owoce

autor:

Zupełnie się nie spodziewałem tego, że darmowe gry hazardowe maszyny owoce tak totalnie mnie wciągną. Oczywiście nasłuchałem się od znajomych, jakie to fajne automaty i że powinienem chociaż raz spróbować. Spróbowałem, no i jestem kupiony w zupełności i w całości.

Przy tym muszę zaznaczyć, że nie zawsze ufam poleceniom moich kolegów i nie zawsze próbuję tego, co mi polecają. Ostatnio próbowali nakłonić mnie do wypicia jakiegoś wynalazku, podobno miła to być alkohol. Nawet pachniało to, jak coś bardzo mocno przetworzonego, alkoholowego i zawierającego całkiem sporą dawkę mocnych procentów. I nic nie byłoby w tym dziwnego, gdyby nie było to w słoiku, a w środku całkiem słodko i niewinnie pływały sobie jakieś stworki. Przypominało to jakieś połączenie żabek i robaczków. Oczywiście nie miało już to prawa żyć, no i z dużym prawdopodobieństwem nie żyło. To znaczy nie żyło już w danym momencie, ale kiedyś na pewno oddychało, albo przynajmniej próbowało oddychać. Krótko pisząc na pewno prowadziło jakaś egzystencję na względnie normalnym poziomie.

Po czymś takim nie trudno mnie było namówić, żeby spróbował zagrać w darmowe gry hazardowe maszyny owoce. Całe szczęście nie było tu żadnych (i z tego co się orientuje w dalszym ciągu nie ma) symboli robaczków czy płazów. Wtedy z pewnością moje skojarzenia nie dałyby mi się zrelaksować i zagrać z prawdziwym zagazowaniem. Wrażenia bowiem były potęgowane przez jeszcze inne wspomnienia z wynalazkami moich szacownych kolegów.

Tym razem ten wynalazek nie reprezentował gatunku „bardzo podejrzanych cieczy”, a gatunek bardzo podejrzanego ciała stałego, a raczej ciała „okołostałego”. Nawet nie wiem, jakbym miał to inaczej określić.

Otóż moi współlokatorzy pomyśleli, że zabawią się w kucharzy. I to kucharzy od razu z górnej półki. Nie będą przecież plamić swojego honoru szacownego kucharza robieniem byle jakiej jajecznicy czy parówek. Postanowili wspiąć się od razu na wyższy level. Postanowili mianowicie przyrządzić ślimaki. To ich zdaniem miał być rarytas, którego żaden szef kuchni z pewnością by się nie powstydził.

Wybrali się na klasycznie rozumiane łowy. Bronia podczas polowania były siatki i słoiki. Nie poszedłem z nimi, bo nie chciałem być świadkiem totalnej kompromitacji moich kumpli. Oczywiście później zostałem zmuszony do obejrzenia pełnej dokumentacji z łowów w postaci zdjęć i nagranych telefonem filmików.

Potem ślimaki były przetrzymywane u nas w lodówce przez całą dobę, zasypane mąką i bez dostępu powietrza. Podobno tak się robi i tak jest dobrze. Następnie odbyło się przyrządzanie wiktuałów. W tym też nie uczestniczyłem. Ale niestety byłem zmuszony do spróbowania ostatecznych wyników kucharskich zdolności moich kumpli. Udało się spróbować. Udało się przeżyć. Więcej się to nie uda. Przynajmniej za czasów, jak będę posiadał pełną świadomość umysłową. Albo przynajmniej jej część.

Dlatego dosyć prosto namówili mnie na darmowe gry hazardowe maszyny owoce. Podkreślając przy tym bez ustanku, że są to właśnie owoce, a nie ślimaki czy inne stworzenia żyjące. Tutaj uległem. Tutaj też nie popełniłem błędu. Wręcz odwrotnie- zyskałem całkiem fajny sposób na spędzanie wolnego czasu.

opublikowano 12/10/2012 13:19

Podobne artykuły